Autor Wątek: Życie rowerzystów z Sokala - Ukraina  (Przeczytany 2112 razy)

ZTCasanova

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
Życie rowerzystów z Sokala - Ukraina
« dnia: Czerwiec 14, 2016, 22:49 »
Witam koleguw z grupy rowerowej Odnowa, zdecydowaliśmy założyć stronę zęby opowiedzieć` o żuciu rowerystuw z Sokala) Więc w tym roku otwarcie sezonu bylo 11/01/2016. Ya (Roman) i kumpel (Misha) wyehalis`my do lasu zeby popić` kawy z ciasteczkami. Byla fayna ciha pogoda, lezaw puhki, bialy snieg i my dwojga uzaleznionyh od roweruw robilis`my sprobe doehac` do lasu) Bylo trudno, ale  warte wysiłku, po tey podruzy zrozumiawem ze rower zony nie nadaesie do takih wyjazdow, kola kellys softline so do du... jednego miejsca))). https://goo.gl/photos/6uXPocuJFgX1ByHU9
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2016, 18:23 wysłana przez ZTCasanova »

Skaut

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 575
  • Tomasz
    • GR ODNOWA
Odp: Życie rowerzystów z Sokala - Ukraina
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 14, 2016, 23:11 »
Roman, jeszcze raz spróbuj skopiować hiperłącze udostępniające zdjęcia. To nie działa bez logowania.
SIŁA I ZDROWIE W ODNOWIE

pinezka

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 126
  • człowiek z tytanu
Odp: Życie rowerzystów z Sokala - Ukraina
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 15, 2016, 09:08 »
Roman coś faktycznie nie działa z linkiem, ale bardzo fajnie i pozytywnie, że również działacie :)
Pozdrawiam
Nawet świnka potrafi wejść na drzewo, kiedy jest chwalona.

ZTCasanova

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Życie rowerzystów z Sokala - Ukraina
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 15, 2016, 15:14 »
Roman, jeszcze raz spróbuj skopiować hiperłącze udostępniające zdjęcia. To nie działa bez logowania.
Sprubuj teraz сzy dziala
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2016, 15:17 wysłana przez ZTCasanova »

Skaut

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 575
  • Tomasz
    • GR ODNOWA
Odp: Życie rowerzystów z Sokala - Ukraina
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 15, 2016, 15:19 »
Działa!!!  :)
SIŁA I ZDROWIE W ODNOWIE

pinezka

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 126
  • człowiek z tytanu
Odp: Życie rowerzystów z Sokala - Ukraina
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 15, 2016, 22:37 »
Działa, działa :)
Super! Gratuluję :)
Chyba powinniście zrobić sobie rowery śnieżne na takie wycieczki :]
Nawet świnka potrafi wejść na drzewo, kiedy jest chwalona.

ZTCasanova

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Życie rowerzystów z Sokala - Ukraina
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 16, 2016, 18:51 »
Działa, działa :)
Super! Gratuluję :)
Chyba powinniście zrobić sobie rowery śnieżne na takie wycieczki :]
Myslawem o tym, ale to nie tanio wychodzi) wienc na swoim rowerze inno gume kupiwem i calo zimo ezdziwem mnie-wiencey normalnie)

adm

  • Administrator
  • Aktywny użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 140
Odp: Życie rowerzystów z Sokala - Ukraina
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 17, 2016, 07:04 »
Myslawem o tym, ale to nie tanio wychodzi) wienc na swoim rowerze inno gume kupiwem i calo zimo ezdziwem mnie-wiencey normalnie)
Cześć,
Widzę, że wszystko znów działa :) Miło widzieć Cię na forum.

ZTCasanova

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Życie rowerzystów z Sokala - Ukraina
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 19, 2016, 21:02 »

Cześć,
Widzę, że wszystko znów działa :) Miło widzieć Cię na forum.
[/quote]
Czesc, dzienki za pomoc z powrotem na forum)

ZTCasanova

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
Same ciekawe przygodu zaczynającie ze slów "ja znam krótką drogę" :D
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 08, 2016, 15:59 »
Wiosną melis`my duzo ciekawyh ale krutkih wycieczek, sama dluga to bula do zamkuw Lwówskih Oles`ka oraz Pidgirciw.  Zawshe hcielis`my odwiedic` zamki ale nie na autobusie, wienc wybralis`my czas i poehalis`my na spotkanie z przygodami.  Rankiem 8 maya escze nie wiedzelismy co czeka nas, ale o 6 nad ranem wyruszyli na pociąg do Kamienki-Buzkiey. Od Kamienki droga byla ciekawa, hociag nie bardzo ruwna, ale sloneczna pogoda i piękna przyroda nie dawali nam zasmucaćsie. Czym blizej do tracy pogoda cie pcula, co nie bardzo nas zamartwiało tak jak drogi do odwrócenia uz nie bylo) Do pierwszego zamku w Oles`ko zajechałismy bez incydentów, zamknielis`my rowery do plotu i poslicmy zwiedzac`. Nie doezdzaenc 2 kilometry do zamku Pidgirciw zaczęło mocno padać, wienc postanowilic`my poczekac` na przystanku autobusowym. Po deszczu zaproponowawem poehac` na skruty, zeby zekonomic` kilometr drogi i przyehac` tylko 200 metrów :D  jak wyjasnino szlakiem wyprubuwania poeahalis`mu po mokrej glinie. Nastepne 20 minut prubuwalis`my odszyscic` hociaz trohe blota od roweruw, obuwia i spodni :D. Po przyjazdu na miejsce nas bulo powiadomiono ze odwiedzac` zamek mozna do 16 godziny, a my byli o 16.30. Ale jak mężczyznie powiedzielic`my skond estes`my i jak dlugo ehalis`my to ulitował się nad nami i powiedział gdzie est bezoplatne wejście "dla swoih" zeby moglis`my zrobic` kilka zdienc`, zaco potem podlinkowawszy poehaly my  w strone Brodów. Do Brodów równy asfalt i długa droga. Od Brodów kilka kilometruw est yakis` asfalt a potem totalne bezdroze, do Lopatyna ehalycmy z szypkoscio 5-8 kilometrów, do Radehowa nie bardzo lepsza droga, ale bylo uz ciemno i w domah nas czekaly zony =) W Stojanowie znowy powiedziawem ze "znam krótką drogę" i poehalismy naskruty i omal nie zbłądzić, dzienki kolaga mial mape w telefonie :D.  Po przeehaniu 191 kilometrów po Lwowskih bezdrozah byliśmy zmęczeni ale szczęśliwi w domu o 4 nad ranem. Po czym każda z zon powiedzala ze to byl nasz pierwszy i ostatni raz, ale my to wiemy ze nie  ;)  https://goo.gl/photos/12uKSuW35c6KUgaDA
« Ostatnia zmiana: Lipiec 08, 2016, 16:55 wysłana przez ZTCasanova »

Skaut

  • Moderator Globalny
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 575
  • Tomasz
    • GR ODNOWA
Odp: Życie rowerzystów z Sokala - Ukraina
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 09, 2016, 12:13 »
Cytuj
Po przeehaniu 191 kilometrów po Lwowskih bezdrozah byliśmy zmęczeni ale szczęśliwi w domu o 4 nad ranem. Po czym każda z zon powiedzala ze to byl nasz pierwszy i ostatni raz, ale my to wiemy ze nie  ;)

Oj, Roman narozrabialiście trochę wracając o 4 nad ranem. Mam nadzieję, że żony już o tej Waszej przygodzie trochę zapomniały, gdyż zbliża się sierpień i Rajdy ODNOWY po Ukrainie wraz z Sokal Team.  ;)

Pozdrówcie żony od Rowerzystów z Chełma
SIŁA I ZDROWIE W ODNOWIE

ZTCasanova

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Życie rowerzystów z Sokala - Ukraina
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 09, 2016, 19:47 »
Oj, Roman narozrabialiście trochę wracając o 4 nad ranem. Mam nadzieję, że żony już o tej Waszej przygodzie trochę zapomniały, gdyż zbliża się sierpień i Rajdy ODNOWY po Ukrainie wraz z Sokal Team.  ;)

Pozdrówcie żony od Rowerzystów z Chełma

Uz potrohu zony gotujemy do rajduw =)))

ZX_Spectrum

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 17
Odp: Życie rowerzystów z Sokala - Ukraina
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 16, 2016, 15:56 »
Cześć , Rozumiem,można pisać tutaj  ? ;) Mam wszystko dobry , Pracuję siedem dni w tygodniu (Rower prawie nie widać) chyba że Roman  zadzwonie mnie....https://goo.gl/photos/yKUK3VhDkbYP4zwp9

ZTCasanova

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 14
Yak my do Shatsku ezdzilismy =)
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 16, 2017, 20:33 »
Co może być` lepsze  czym powspominać jak fajnie bylo latem.   Wstalismy rano, było esce ciemno i wesoło grupo poehalismy na  elektryczke, kotro doehalismy do Vladimerza-volynskiego a daliey na kolah do samego Shatska z przystankami na lekką przekąskę. Pogoda byla ciepła i troche słoneczno-hmurna). Deсscz zaczął padać kiedy zaczęliśmy objeżdżać wokół jeziora do mieysca noczlegu zostawało cie nam okolo 20  kilometrów. Ostatni 4 kilometry to nie byla droga asfaltowana, a pewne bezgdroze z piaskiem po kturemu ehalismy bardzo wolno. W ten dzien pryehalismy okolo 106 km. (https://www.google.com.ua/maps/dir/50.8454471,24.3348567/50.8527659,24.3253888/51.4715634,23.9112137/51.497362,23.7414588/51.5529549,23.7911421/@51.3890961,23.8651096,10.45z/data=!4m2!4m1!3e0?hl=uk) Nastempnym dniem po puznim śniadaniu o 12 godzinie, zebraliśmy wszystkie czechy i poehalismy do domu. Po psheczekanu za bokalem piva Pavlivskiego silnego deczszu w Shatsu, kontynuowaliśmy swoją drogę. Droga byla nie z liegkih ale my jo pokonalismy nie bez trudu. Gdziec okolo 12 nocy wrucilismy do domu zmęczoni alei sczensliwi, pochym postanowilismy wiencey czym 120km w eden dzien nie ezdzic bo bardzo ciężko to robic po nashyh bezdrozah =) Marshrut do domu (https://www.google.com.ua/maps/dir/51.5529615,23.7911571/51.4971417,23.7415265/51.4777564,23.8763064/%D0%91%D0%BE%D1%8F%D0%BD%D0%B8%D1%87%D1%96/50.4869125,24.2567631/50.4767528,24.2774035/@50.4814274,24.2698163,14z/data=!4m13!4m12!1m0!1m0!1m0!1m5!1m1!1s0x4724dd7dec1ed9bf:0xab76c40cf18b96f2!2m2!1d24.1711346!2d50.4898396!1m0!1m0!3e0?hl=uk)
Foto https://plus.google.com/u/0/photos/113069347618661911547/album/6387791057641167025/6387791059413547826?authkey=CPXvm_yM57zp0QE
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2017, 22:42 wysłana przez ZTCasanova »

czesław

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 286
Odp: Życie rowerzystów z Sokala - Ukraina
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 20, 2017, 11:47 »

Koledzy bardzo dobrze że sprawdziliście trasę którą my będziemy chcieli jechać.
Będziemy jechać następująco Dorochusk- Włodzimierz Wołyński-Nowowołyńsk-Sokal-Czerwonograd-Lwów. Będziemy nocować we Włodzimierzu, Czerwonogradzie i Lwowie.
Może coś napiszecie co można ciekawego można zobaczyć na tej trasie po drodze.
może macie jakieś fotki?
Pozdrawiam