Autor Wątek: 28 sierpień Rajd po Pojezierzu Łęczyńsko - Włodawskim.  (Przeczytany 560 razy)

Maroo

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 22
28 sierpień Rajd po Pojezierzu Łęczyńsko - Włodawskim.
« dnia: Sierpień 21, 2016, 17:58 »
Rajd po stronie Ukraińskiej mamy za sobą, a więc pora dokonać objazdu Pojezierza po naszej stronie.
Wyjazd z Chełma o godz. 7.00 z parkingu przy Urzędzie Miasta.Samochody parkujemy w Urszulinie.
Z Urszulina wyruszamy rowerami robiąc petlę około 80 km,odwiedzając w kolejności Jeziora:
      1. Sumin
      2. Rotcze /Grabniak/
      3. Usciwierz
      4. Piaseczno
      5. Łukcze
      6. Krasne
      7. Zagłębocze
      8. Łukie
Trasa łatwa, głównie drogi asfaltowe, trochę szutru i leśnych ścieżek.
Uczestnicy we własnym zakresie uzgadniają transport rowerów do Urszulina oraz powrót.

« Ostatnia zmiana: Sierpień 27, 2016, 09:44 wysłana przez adm »

czesław

  • Moderator Globalny
  • Zaawansowany użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 283
Odp: 28 sierpień Rajd po Pojezierzu Łęczyńsko - Włodawskim.
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 29, 2016, 17:20 »
Rajd po Pojezierzu Łęczyńskim okazał się strzałem w 10-tkę. Odwiedziliśmy osiem jezior zamykając pętlę 80 km z kąpielą w j.Krasne.
Ostatnia niedziela sierpnia niezwykle upalna przyciągneła nad jeziora ogromne rzesze turystów na moje oko może kilkanaście tysięcy, niektórzy leżakowali nawet na ścieżkach i drogach. Minęły te czasy gdy dojazd do jezior nie był utrudniony, obecnie ogrodzone działki przez osoby prywatne ośrodki wypoczynkowe wygląda to, na plaże prywatne, co przeczy temu że jeziora są dobrem narodowym a wkrótce dostęp będą miały tylko nieliczne osoby. Ewenementem jest tablica z napisem Poleski Park Krajobrazowy a na dole tabliczka teren prywatny wstęp wzbroniony oczywiście hacjenda ogrodzona drutem, można się zapytać jak ktoś wszedł w posiadanie działki na terenie Parku.  Marek pokazał nam ścieżki leśne i polne oraz przejazdy do plaż. Przypomniał mi trasę którą kiedyś częściej pokonywałem. Na koniec przejechaliśmy kładką o szerokości 50 cm i długości 4km  na szczęście nikt z niej nie spadł. Podziękowania dla Marka za dobre przygotowanie trasy oraz wszystkim uczestnikom za obecność. Rajd pokazał że zawsze można się zorganizować i w dobrej atmosferze oprawiać  turystykę na dwóch kółkach. Foto wkrótce.
 Zdjęcia:https://drive.google.com/file/d/0B7Lxk8Lu_hK-OHAwMWFRaHlYWjg/view?usp=sharing
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 05, 2016, 11:10 wysłana przez czesław »